Postanowiłam wprowadzić nową serię notek, czyli Zakupowe plany. W tego typu postach będę pisała o tym, co mam zamiar zakupić w danym miesiącu, co chodzi mi po głowie, a Wy ewentualnie możecie mi doradzić bądź odradzić nieco, dzięki czemu stan konta aż tak bardzo nie zmniejszy się, ha! No i ja może kogoś zainspiruję...
Jesienna aura ogarnęła i mnie. Podczas chłodniejszych pór roku w stan euforii wprowadzają mnie piękne zapachy! Ostatnio drepcząc po drogerii Hebe zauważyłam zapachową świeczkę w przepięknej puszce! Nie wiem dlaczego od razu jej nie kupiłam. Pewnie dlatego, że dwa tygodnie temu obkupiłam się w woski z Yankee Candle i aktualnie męczę tylko je... Ale w listopadzie to cudo zapewne wpadnie do mojego koszyka. Zwłaszcza, że nie kosztuje jakoś specjalnie dużo jak na tego typu produkt, w Hebe to ok. 35 zł.
Mowa tutaj o świecy Bomb Cosmetics o zapachu Sugar & Spice and all things nice. Nie dość, że wygląda niesamowicie uroczo (chyba tak pięknej świecy nigdy nie widziałam), to pachnie cudownie, tak jesiennie, słodko...
Jeśli już jesteśmy przy zapachach, to z ciekawości psiknęłam sobie na nadgarstek perfumami Jesusa del Pozo Halloween Kiss i z miejsca się w nich zakochałam. Nie są drogie, a pachną obłędnie i wpasowują się w mój perfumiarsko-jesienny gust.
W opisywaniu zapachów jestem kiepska, dlatego z opisu przedstawię nuty zapachowe - pomarańcza, kawon, czerwone owoce, gruszka, fiołek, bergamotka, brzoskwinia, orchidea, frezja, gardenia, piwonia. Jest trochę owoców, trochę kwiatów, czyli coś zdecydowanie dla mnie. Przyznam się bez bicia, że nigdy nie kupowałam dla siebie oryginalnych perfum, ale tym razem chyba jednak się skuszę na 50ml.
Kolejnym produktem, który koniecznie muszę kupić to lakiery marki Wibo z serii WOW Effect Matte Glitters. Jeśli mam być szczera, to sama nie wiem dlaczego wciąż nie kupiłam jakiegoś bo chodziłam obok nich co najmniej z pięć razy. Nie wiem tylko na który odcień warto się zdecydować - trzeba będzie obejrzeć swatche.
I choć za lakierami z Wibo nie przepadam jakoś szczególnie, tak powyższe wykończenie naprawdę prezentuje się ciekawie i oryginalnie.
Za kilka dni jadę do Warszawy w celach służbowych. Będzie mi dane przebywać tam aż trzy dni. Nie mogę nie wstąpić do Złotych Tarasów do sklepu firmowego Bath & Body Works. Nie wiem jeszcze co tam kupię ale mam chrapkę na kolejną mgiełkę i być może na skarpetki z masłem shea.
Ten sklep to jedyny powód do radości z faktu, że jadę do stolicy, haha! W żadnym innym mieście niestety go nie ma. Będąc tam ostatnio spytałam panią ekspedientkę czy planują otwarcie sklepu we Wrocławiu, niestety uzyskałam negatywną odpowiedź. A szkoda, bo na pewno byłabym tam częstą klientką i sądzę, że inne blogerki również.
No i hit roku! W ostatni weekend listopada lecę na fotograficzną eskapadę do Rzymu, więc nie przejdę obojętnie obok sklepu Kiko Make Up Milano! Nie wiem jeszcze co tam kupię, ale na pewno przyjrzę się ich lakierom.
A może Wy coś możecie polecić? Może aktualnie jest jakaś fajna limitowanka, na którą warto zwrócić uwagę? W swoich zasobach z tej marki mam tylko błyszczyk w tubce, który przywiozłam z podróży do Florencji dwa lata temu - służy dobrze i wiernie, więc wierzę, że inne kosmetyki tej marki są dobrej jakości.
I to by było na tyle z moich zakupowych planów. Nie pytajcie mnie skąd wezmę na to pieniądze, haha! Będę tak nimi gospodarowała, żeby spełnić wszystkie swoje zachcianki. Coś mi się od życia należy, czyż nie? Dajcie znać, jakie Wy macie plany zakupowe na ten miesiąc.
Źródła zdjęć:
Źródła zdjęć:
42 komentarze
Gliterry z Wibo i ja muszę mieć ! :)
OdpowiedzUsuńA który dokładnie kolor planujesz zakupić?
Usuńgliterry z wibo to mój nowy nabytek, mam ten taki srebrno-biały i jestem nim zachwycona :D
OdpowiedzUsuńDobrze wiedzieć, że produkty, które planuję kupić zbierają dobre recenzje :D.
Usuńteż dzisiaj zrobiłam taką listę i już jest na moim blogu :)
OdpowiedzUsuńwpisałam na nią kilka produktów: podkład Revlon CS, korektor
Najważniejsze to być zorganizowanym i wiedzieć na co odkładać pieniądze ;).
Usuńteż chcę świeczkę:)
OdpowiedzUsuńŚwieczki dobra rzecz na okres jesienno-zimowy.
UsuńPiękne plany :). Muszę obwąchać te perfumy :)
OdpowiedzUsuńTe perfumy są naprawdę piękne! Pod warunkiem oczywiście, że lubisz lekko słodkie zapachy.
UsuńJesusowych perfum nie znam :D
OdpowiedzUsuńJa je poznałam właśnie w Hebe, wcześniej też o nich nie słyszałam :).
UsuńNie wiem jak to się stało, ale nie widziałam takiej świecy w Hebe !! :( Też chyba muszę robić sobie plany zakupowe, może mi to jakos pomoże ;)
OdpowiedzUsuńZ tego, co wiem, te świeczki są od dość niedawna, więc jeśli nie jesteś częstą bywalczynią tej drogerii, to mogły umknąć Twojej uwadze :).
UsuńLakiery Wibo wyglądają bardzo interesująco :) osobiście planów zakupowych na listopad nie mam bo jak co roku będę szalała w grudniu wiec teraz wypada nieco przystosować :)
OdpowiedzUsuńJa to aż cała drżę przed grudniem... To dopiero będzie wylew gotówki :P.
UsuńŁadna ta świeczka, ciekawe czy będzie pachnieć podczas palenia bo zazwyczaj pachną tylko jak się nie palą. Dlatego kupuję Yankee Candle bo one jako jedyne pachną podczas palenia :)
OdpowiedzUsuńW puszce pachnie dość mocno, a jak będzie podczas palenia? Muszę poszukać jakichś jej recenzji. Być może zaoszczędzę nieco... ;)
UsuńUrzekło mnie opakowanie tych perfum :) Kształt typowy dla zapachu Halloween, ale te kwiatki boskie ;)
OdpowiedzUsuńOpakowanie też wpasowuje się w mój gust, niby proste, ale jednak ma w sobie coś wyjątkowego :).
Usuńteż z wielką chęcia odwiedziłabym bath&body work :)
OdpowiedzUsuńBath & Body Works to mój ulubiony sklep w Złotych Tarasach! :D Pewnie dlatego, że jest tylko tam ;).
UsuńOj... te posty to zły pomysł - będą kusić, haha :D
OdpowiedzUsuńBlogi z założenia kuszą! Przynajmniej mnie :P.
UsuńSuper pomysł na serie postów :) na tą świeczkę też poluję :)
OdpowiedzUsuńDaj znać jak wyniki Twoich łowów ;).
UsuńTe lakiery z Wibo muszą trafić też do mnie, bo bardzo mi się spodobały :D A pomysł na serię postów świetny, na pewno będę chętnie czytać ;)
OdpowiedzUsuńSuper, bardzo się cieszę, że się podoba mój pomysł, choć na pewno nie jest odkrywczy, hehe.
Usuńu mnie pewnie oszczędnie, chociaż chciałabym odżywkę i ten lakier podkładowy nail tek II, seche bite, dwa pigmenty z inglota... ale zobaczymy jak pójdzie...
OdpowiedzUsuńMożesz sobie ewentualnie rozbić te zakupy na dwa miesiące ;). Ja tak czasami robię jak szkoda mi kasy.
UsuńPonoć cienie w wykręcanej 'kredce' z KIKO są świetne :) Świeca marzenie 8-)
OdpowiedzUsuńDobrze wiedzieć, dziękuję za info :).
UsuńOstatnio też mam ochotę na lakiery Wibo z nowej kolekcji. Wąchałam też te świeczuszki w hebe ich zapach jest obłędny.
OdpowiedzUsuńMi z tych, które są dostępne w Hebe spodobał się najbardziej ten, który zaprezentowałam w notce :).
UsuńAj te lakiery wibo kuszą :)
OdpowiedzUsuńMnie kuszą głównie swoją oryginalnością! ;)
UsuńHalloween perfumy cudne kiedyś miałam ;)
OdpowiedzUsuńDobrze wiedzieć, że cieszą się pozytywnymi opiniami :). A jak jest z ich trwałością?
Usuńciekawa lista;) sama przepadłam jeśli chodzi o te świece z Hebe. Stała i otwierałam każdą puszkę:P Może sama się skuszę i zaopatrzę w to cudeńko:D
OdpowiedzUsuńJa miałam podobnie z tymi świecami :D. Mi rzuciły się w oczy bo naprawdę uroczo wyglądają :).
UsuńZa tym zapachem sama chodzę już od dłuższego czasu ;) Mi pachnie najbardziej frezjami, a te uwielbiam :D
OdpowiedzUsuńMi trudno ocenić czy pachnie frezjami (nie wiem jak pachną frezje, haha :D), ale na pewno sam zapach jest cudowny!
UsuńProszę nie wklejać linków do sowich blogów, a także nie pytać czy poobserwujemy się nawzajem! Traktuję to jako spam i takie komentarze od razu zostają usunięte.