Czerwień na pazurkach mych, czyli krótka recenzja lakierów Mollon

10 października 2011 godz.

Lubicie czerwień na paznokciach? Ja bardzo! Czerwone paznokcie od lat nie wychodzą z mody i wyglądają pięknie właściwie na każdą okazję... Dziś przedstawię Wam dwa różne odcienie tej samej firmy Mollon Cosmetics.


Pro Nail Laquer Professional nr 9


To taka buraczkowa czerwień - coś pomiędzy bordo a krwistą czerwienią. Wykończenie żelkowe, trzyma się standardowo, a do pokrycia wystarczą spokojnie dwie warstwy. Jak dla mnie boski odcień i bardzo elegancki. Pędzelek jest wąski i dobrze się nim nakłada emalię. Swatch na samym dole.

Ponadto w opakowaniu mamy naprawdę ogromną ilość lakieru bo aż 15 ml. Nie wiem kiedy to zużyję i czy w ogóle! :)


Nail Laquer - lakier do paznokci z ekstraktem z bambusa nr 5 JUICY RED


To taka krwista, typowa czerwień. Bardzo ładna i kobieca. Lubię ten lakier, rzuca się w oczy, słyszałam kilka komentarzy (oczywiście pozytywnych) na jego temat. Producent pisze o dobroczynnym działaniu ekstraktu z bambusa, ale ja nie zauważyłam takowego, choć przyznam, że produkt szczególnie nie zaszkodził moim paznokciom, więc to w sumie na plus.

Pędzelek nieco szerszy niż w przypadku lakieru recenzowanego wyżej, ale również i w tym przypadku aplikacja nie sprawia problemów. Do pokrycia należy nałożyć minimum dwie warstwy, mimo wszystko jednak widać lekki prześwit.

Pojemność to 12 ml.


A tak prezentują się oba lakiery na paznokciach. Na paznokciu u palca wskazującego - PRO Nail Laquer nr 9, a na paznokciu u palca środkowego - Nail Laquer z ekstraktem z bambusa odcień nr 5 JUICY RED. Na obu paznokciach nałożone są po dwie warstwy emalii.


Wybaczcie mi moje suche skórki, ale ostatnio ich kondycja nieco podupada. Czyżby powodem było jesienne obniżenie temperatury i uczelniany stres? Kto wie... Znacie jakieś skuteczne i sposoby na szybką regenerację paznokci i skórek wokół nich?

16 komentarze

  1. Ja mam skórki w tragicznym stanie i ratuję je olejkiem rycynowym - pomaga!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ev, wszędzie słyszę o tym olejku rycynowym, chyba w końcu muszę go kupić ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. ten bambusowy fajniejszy, bardziej intensywny :)
    a na skórki najlepiej tłusty krem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nr 9 bardziej mi się podoba, ale lubię rózne odcienie czerwieni na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardziej podoba mi się ten ciemniejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten ciemniejszy jest naprawdę ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. no kolorki na jesień idealne :>

    OdpowiedzUsuń
  8. Ladne oba, ale ladniejszy ciemniejszy:) A na skorki polecam zawartosc kapsulek wit A+E, olejek rycynowy, za przeproszeniem "cos tlustego":D

    OdpowiedzUsuń
  9. Polecam wit. A w kremie kosztuje ok 2-3 zł w każdej aptece :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki dziewczyny za rady, już spieszę natłuszczać moje skórki, co by ludzi nie straszyły :D.

    OdpowiedzUsuń
  11. ten nr 5 JUICY RED jest przepiękny :)

    na skórki również polecam wit. A w kremie, lub jakiś olejek (np. rycynowy do kupienia w aptece) lub po prostu odrobine oliwy z oliwek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja szukam czerwieni idealnej i podupadam na duchu coraz bardziej :) ja na skórki używam olejku sensique ale on sprawdza się w takim normalnym stanie, przy ekstremalnym przesuszeniu ratuję się wcieraniem wazeliny kilka razy dziennie lub kąpielą w oliwce.

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie wklejać linków do sowich blogów, a także nie pytać czy poobserwujemy się nawzajem! Traktuję to jako spam i takie komentarze od razu zostają usunięte.

Polub na Facebooku

Zblogowani