Mat na paznokciach, czyli nowe lakiery Golden Rose z serii Matte Velvet i Matte

16 października 2011 godz.

Jeśli o mnie chodzi, to ja średnio przepadam za matowym efektem na paznokciach. Gdy pojawiły się na rynku te słynne maciaki kupiłam jeden, właściwie tylko dla zasady, bo wszyscy mają i ciekawa byłam jak to będzie wyglądało na moich paznokciach. Nieco się rozczarowałam i matowego topa używałam bardzo sporadycznie.

O nowej, matowej serii lakierów Golden Rose już wspominałam tutaj. Miałam okazję przetestować kilka odcieni i dziś podzielę się z Wami moimi przemyśleniami na ich temat.


Matte Velvet

Lakiery z tej kolekcji nie są typowymi matami, lecz bardziej satynami z mocnymi drobinami... Ja posiadam kolory nr 108 i 107 (swatche na samym dole). Jak dla mnie są rewelacyjne a odcień 108 jest moim zdecydowanym faworytem.


Od lewej: 108 i 107. Oba lakiery należą do jednowarstwowców, aczkolwiek ja polecam stosowanie dwóch warstw, ponieważ ich trwałość jest dość kiepska, po jednym dniu już zaczynają ścierać się końcówki. Gdy nałożymy drugą warstwę emalii już jest znacznie lepiej.

Pędzelki są naprawdę bardzo fajne, a kształt zakrętki niesamowicie poręczny i dzięki niemu z łatwością możemy pomalować nasze pazurki.


Według mnie efekt, jaki dają te lakiery jest niesamowity. Zwłaszcza odcień nr 108. Nawet moja koleżanka ze studiów zwróciła na niego uwagę.


Matte

Lakiery z serii Matte dają typowo matowe wykończenie, a przynajmniej taka jest ich idea. Według mnie jest to satyna z mniejszą ilością i z mniejszymi drobinami niż wersja opisana powyżej. Efekt również jest naprawdę bardzo ładny.


Posiadam odcienie 02, 06 i 09 (od lewej na obrazku). Również i tych lakierów swatche będziecie mogły zobaczyć na samym dole.

Pędzelki takie same jak w serii Matte Velvet. Z trwałością również podobnie. Aczkolwiek w przypadku tych lakierów należy nałożyć minimum dwie warstwy do całkowitego pokrycia płytki.


Na paznokciach wszystkie lakiery prezentują się tak, jak widzicie poniżej. Na paznokciu u palca wskazującego Matte Velvet nr 107, na środkowym - Matte Velvet nr 108, na serdecznym Matte nr 02, na małym Matte nr 06 i na kciuku Matte nr 09.


No a pomiędzy paluchami prezent mikołajkowy od mojej koleżanki z klasy, jeszcze z czasów gimnazjum, hehe.

A Wam jak podoba się efekt matowych i satynowych paznokci? Lubicie takie lakiery? Malujecie w ten sposób swoje pazurki?


Gdzie kupić?

Oprócz wysp w centrach handlowych produkty Golden Rose możecie kupić na stronie http://goldenrose-styl.pl. Ponadto polecam polubić ten sklep na Facebooku: http://facebook.com/GoldenRoseStyl.

20 komentarze

  1. Nie byłam przekonana a jednak jak wpadł mi w rączki to się zakochałam :) Po pewnym czasie już wiem, że się szybko ściera ;/

    P.S. Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam na rozdanie Under Twenty! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja bym chciała gdzieś w drogerii u siebie dostać jakiś na wypróbowanie, ale jak na złośc nigdzie nie ma ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie chętnie bym przygarnęła, są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę choć jeden wypróbować :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja widziałam w sklepie kosmetycznym matowe takie i miałam kupić, ale pomyślałam, że po co skoro mam preparat matujący z vipery :D Ale z tych co masz na paznokciach podobają mi się te bez drobinek

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkie fajne, ale jakoś mnie te matowe lakiery do końca nie przekonują na moich paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. 06 podoba mi sie najbardziej!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie wczoraj się na nie natknęłam i oczywiście też skusiłam się na jeden. Numer 109 wpadł w moje ręce i póki co wydaje się bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten różowy bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja również nie przepadam za matami, co prawda nie próbowałam, ale jakoś mnie to nie porywa :P chociaż widziałam kilka odcieni które wyglądały dość ciekawie :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj..otagowałam Cię!
    http://sweetperelka.blogspot.com/2011/10/tag-tell-me-about-yourself-award.html

    OdpowiedzUsuń
  12. strasznie podobają mi się te ich matowe buteleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba nigdy się nie przekonam do matowych lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak myślałam, drogie Panie, że te lakiery będą w Was wzbudzać skrajne emocje ;). Dziękuję Wam wszystkim za komentarze!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wersje Velvet bardzo mi się podobają. Same maty już nie :/

    OdpowiedzUsuń
  16. wyglądają fajnie, ale jeszcze nie dorosłam do kupna :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie wklejać linków do sowich blogów, a także nie pytać czy poobserwujemy się nawzajem! Traktuję to jako spam i takie komentarze od razu zostają usunięte.

Polub na Facebooku

Zblogowani