Kobalt zawsze na topie

27 lipca 2015 godz.

Do paznokci w niebieskim odcieniu przekonałam się jakiś czas temu. Dziś przychodzę do Was z kolejnym lakierem w takim kolorze, również marki My Secret, z serii Hot Colors Nail Polish. Tym razem nr 251 COBALT BLUE.


Kosmetyk, jak wszystkie inne lakiery z tej marki zamknięty jest w sześciennej buteleczce, która jest bardzo charakterystyczna dla tej konkretnie marki. Pędzelek ścięty na prosto, gęsty - na moich paznokciach sprawdza się dość dobrze.


Sam odcień to piękny kobalt, w rzeczywistości nieco mniej intensywny niż na zdjęciach. Bardzo ładny i elegancki. Sprawdzi się zarówno w sezonie wiosna/lato, jak i jesień/zima - uniwersalny.

Krycie oceniam jako dobre - płytkę pokryłam przy użyciu dwóch warstw - pierwsza - cienka, druga - już zdecydowanie grubsza. Sama konsystencja jest dość rzadka, dlatego trzeba uważać, żeby nie narobić smug.


Jakość lakierów My Secret, powtórzę się, jest naprawdę bardzo dobra, co wciąż mnie pozytywnie zaskakuje. Jeszcze nie spotkałam się z emalią tej marki, która po krótkim czasie odpryskiwałaby albo sprawiała wyjątkowe problemy z nakładaniem.


A Wy lubicie lakiery My Secret? Co sądzicie o tym konkretnym odcieniu? Macie jakieś swoje ulubione odcenie?

8 komentarze

  1. Nie przepadam za niebieskim kolorem, ale kobalt....ma to coś ;) Faktycznie jest to kolor pasujący do każdej pory roku, sama mam zimowy płaszczyk w takim odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kobaltowy płaszczyk musi być piękny! :)

      Usuń
  2. Nie miałam lakierów tej marki, ale jakiś kobalt w kuferku z lakierami od niedawna posiadam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbowanie lakierów z My Secret, są naprawdę dobre i dość tanie :).

      Usuń
  3. Śliczny kobalcik na perfekcyjnych paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie wklejać linków do sowich blogów, a także nie pytać czy poobserwujemy się nawzajem! Traktuję to jako spam i takie komentarze od razu zostają usunięte.

Polub na Facebooku

Zblogowani