A dziś o brzydalu słów kilka, czyli pazur dnia od Wibo

25 listopada 2012 godz.

Ten lakier kupiłam już jakiś miesiąc temu, ale nie zdążyłam pomalować nim wcześniej paznokci. Jakoś było multum innych, które gościły na moich pazurach. Tym razem jednak postanowiłam pomalować moje szponki lakierem marki Wibo z serii Glamour Nails nr 2. To kolekcja, którą Wibo wypuściło na sezon jesień-zima 2012. W kolekcji znajduje się kilka, mocno migoczących odcieni...


Wraz z numerem dwa, do mojego zakupowego koszyczka wpadł jeszcze numerek 3, ale o nim może innym razem. Lakier zamknięty jest w ciekawej i pękatej buteleczce z wygodnym pędzelkiem. Dwie warstwy dobrze pokrywają płytkę paznokcia.

Lakier w buteleczce to typowy odcień typu taupe ze złotymi drobinami...


Niestety to, jak wygląda w buteleczce nieco różni się od tego, jak wygląda na paznokciach. Już wiele z Was określiło go jako brzydala, z czym niestety się zgadzam i właściwie co do niego, to mam mocno mieszane uczucia.

To nie jest tak, że mi się nie podoba, ale też nie zachwycił mnie szczególnie. Jest dziwny i właściwie nie wiem czy do mnie pasuje. Zapewne pochodzę w nim jeden, góra dwa dni, zmyję i rzucę w kąt, albo opcham komuś, komu się mimo wszystko spodoba. Uważam, że wyglądałby bardzo ładnie u kogoś, kto ma nieco ciemniejszą, oliwkową karnację.


Jak widać na paznokciach prezentuje się bardziej jako odcień oliwkowy, delikatnie złoty, ciężko go opisać. W każdym razie niewiele ma wspólnego z odcieniem typu taupe. No trudno! ;)

Właściwie to odnoszę wrażenie, że zakrawa odrobinę o tandetę, ale może jestem przewrażliwiona... Jego zaletą jest fakt, że nie jest zbyt pstrokaty ani nachalny, więc spokojnie nadaje się dla osób, które z jednej strony lubią trochę poszaleć z widocznym manicure, ale nie zawsze mogą sobie na to pozwolić.

A Wam jak podoba się ten lakier? A może też go posiadacie? Podzielcie się swoją opinią.

48 komentarze

  1. mam podobne odczucia co ty, na samym początku jak go zobaczyłam w butelczce, pomyślałam, ze jest piękny, później niestety się rozczarowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że to wszystko przez te złote drobinki. W buteleczce nie widać, że jest ich tyle i dopiero na paznokciach dają taki zielonkawy zafarb. No ale trudno ;).

      Usuń
  2. A dla mnie to najbardziej udany kolor z całej kolekcji, noszę go najczęściej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co kto lubi :D. Poza tym on rzeczywiście może wyglądać ładnie, wszystko zależy od koloru skóry.

      Usuń
  3. Mam ten lakier i faktycznie na paznokciach już nie robił na mnie takiego wrażenia jak w buteleczce w sklepie... Ale według mnie to wynika z faktu, że złote drobinki nie bardzo pasują do takiego odcienia taupe. On najlepiej prezentuje się w wersji kremowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest, aczkolwiek gdyby te drobinki były rzadsze, to według mnie dałyby lepszy efekt.

      Usuń
  4. Na Twoich paznokciach chyba wszystko wygląda ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie się podoba, chociaż faktycznie lepiej wygląda w butelce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe czy w ogóle jest ktoś, kto uważa, że na pazurkach wygląda lepiej niż w buteleczce :D.

      Usuń
  6. Nie specjalnie przypadł mi to gustu... Złoty brokat wsypany do błota...

    OdpowiedzUsuń
  7. mi się tam podoba nawet, chociaż liczyłam na więcej tego fioletu z koloru w buteleczce

    OdpowiedzUsuń
  8. W buteleczce o wiele lepiej się prezentuje. Szkoda bo już myślałam, że będzie na mojej liście do kupienia ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W buteleczce bardzo fajnie się prezentuje :D.

      Usuń
  9. jak dla mnie to żadne taupe tylko po prostu błoto ^^ też mam ten lakier i też mam wrażenie że do mojej karnacji nie pasuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam lakiery w kolorze błotka :D. Ten mógłby być bardziej błotnisty, a mniej złoty :P.

      Usuń
  10. Przez to, że dodatkowo jest dość matowy, potęguje to niekorzystny efekt! :/ Musi go mieć osoba opalona i używać w cieplejszych klimatach, gdzie słońce zrobi swoje! Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy jest matowy, zaraz po zaaplikowaniu go nałożyłam top coat, który na pewno trochę go nabłyszcza :).

      Usuń
  11. Mnie jakoś te całe nowości wibo w ogóle nie zachwycają. Poza pomadkami Eliksir - reszta z wibo boxow średnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Średnio wiem, co jest w Wibo boxach, ja sama wybierałam sobie z rossmannowskiej półki ten kolor :P.

      Usuń
    2. Tak, tak wiem, ale chodziło mi o to, że w tych wibo boxach dziewczyny dostają nowości ;) no i te ich nowości jakoś wcale mnie nie kuszą, a te lakiery to jakoś w ogóle. Natomiast pomadki Eliksir są świetne :D

      Usuń
  12. a ja tam tego blotniaczka uwielbiam - smutny trochę i taki nostalgiczny ale ślicznie się mieni a ja sroka jestem

    OdpowiedzUsuń
  13. w matowej wersji ładnie:) moim ulubieńcem z tej serii jest numer 5!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piąteczka rzeczywiście ciekawa :).

      Usuń
  14. Ten odcień niespecjalnie przypadł mi do gustu. Z tej serii podoba mi się jedynie czerwień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, czerwień ze złotymi drobinami jest super!

      Usuń
  15. Miałam go dziś na pazurkach i bardzo mi się spodobał :) Ogólnie uwielbiam drobinkowe cuda.

    OdpowiedzUsuń
  16. też go kupiłam :) myślałam, że będzie bardziej grzybkowy :P
    mam mieszane uczucia

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście przy jasnych karnacjach może źle wyglądać:)
    Jednak ogólnie do stonowanego stroju wygląda fajnie moim zdaniem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne tak, zobaczymy jak się sprawdzi za dnia :D.

      Usuń
  18. Mi się ten odcień bardzo podoba, też aktualnie jest na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. chodzilam kolo niego kilka razy ale nie kupilam. W opakowaniu wyglada cudnie ale na paznokciu okropnie! Nie kupilam bo spodziewalam sie jak moze wygladac - mialam kiedy podobny lakier.

    OdpowiedzUsuń
  20. podpiszę sie w całosci pod Smieti.... w opakowaniu super, ale na paznokciu kupa;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Moim zdaniem nie jest taki zły, jak dla mnie może być.

    OdpowiedzUsuń
  22. Posiadam go i...chyba na paznokciach go nie miałam :) Natomiast numerek 5 jest boski, złoty foil za czym chodziłam chodziłam i wychodziłam i za jaką extra cenę!

    OdpowiedzUsuń
  23. Podoba mi się, ale sama nie wiem, czy bym się z nim czuła :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na wszystkich paznokciach rzeczywiście wygląda trochę tandetnie, ale na użyty tylko na serdeczny palec wyglądał by dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zapraszam do mnie na konkurs http://giekana.blogspot.com/2012/11/konkurs.html :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kojarzy mi się z ozdobą choinkową. ;-) Taki "świąteczny".

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne lakiery...:)
    Ten koralowy obłędny...:)

    Zachęcam do obejrzenia mojego bloga...:)
    Zaobserwuj i pozostaw kom...:)
    Odwdzięczam się tym samym...:)

    OdpowiedzUsuń
  28. niestety lakiery z tej serii podobają mi się jedynie w buteleczce. a szkoda.

    OdpowiedzUsuń

Proszę nie wklejać linków do sowich blogów, a także nie pytać czy poobserwujemy się nawzajem! Traktuję to jako spam i takie komentarze od razu zostają usunięte.

Polub na Facebooku

Zblogowani